Od jakiegoś czasu trwa szał-ciał na perfekcyjną Panią domu... jakieś zamieszanie, co drugi artykuł na pudelku o pani Rozenek, kwejki, demoty itd. O co choziii? Musiałam to sprawdzić! Zobaczyłam odcinek i wygląda to tak:
w jednym odcinku są dwie babeczki, które mają mega syf w domu, zgłaszają się do programu, Pani Perfekcyjna robi im szkolenie(!) ze sprzątania, a one dostają tydzień na ogarnięcie chaty. Potem ona przychodzi i robi "test białej rękawiczki" wygrywa ta, która miała czyściej i dostaje samo-sprzątającego robota i "szarfę odpowiedzialności" ^^ Powiem tak: program nawet fajny, rozumiem czemu to się może podobać...Bo pokazuje życie 'zwykłych' ludzi (wiadomo, że są to skrajne przypadki, przy których my czujemy się lepiej bo myślimy sobie wtedy, że kurczę, nie jestem wcale taki zły- są gorsi...) I to dotyczy też innych dziedzin jak np upadające restauracje u Pani Gessler, czy dzieci z piekła rodem w Superniani. Pokazywana jest jakaś skrajność,
w jednym odcinku są dwie babeczki, które mają mega syf w domu, zgłaszają się do programu, Pani Perfekcyjna robi im szkolenie(!) ze sprzątania, a one dostają tydzień na ogarnięcie chaty. Potem ona przychodzi i robi "test białej rękawiczki" wygrywa ta, która miała czyściej i dostaje samo-sprzątającego robota i "szarfę odpowiedzialności" ^^ Powiem tak: program nawet fajny, rozumiem czemu to się może podobać...Bo pokazuje życie 'zwykłych' ludzi (wiadomo, że są to skrajne przypadki, przy których my czujemy się lepiej bo myślimy sobie wtedy, że kurczę, nie jestem wcale taki zły- są gorsi...) I to dotyczy też innych dziedzin jak np upadające restauracje u Pani Gessler, czy dzieci z piekła rodem w Superniani. Pokazywana jest jakaś skrajność,



