wtorek, 16 października 2012

Perfekcyjna Pani domu

Od jakiegoś czasu trwa szał-ciał na perfekcyjną Panią domu... jakieś zamieszanie, co drugi artykuł na pudelku o pani Rozenek,  kwejki, demoty itd. O co choziii? Musiałam to sprawdzić! Zobaczyłam odcinek i wygląda to tak:
w jednym odcinku są dwie babeczki, które mają mega syf w domu, zgłaszają się do programu, Pani Perfekcyjna robi im szkolenie(!) ze sprzątania, a one dostają tydzień na ogarnięcie chaty. Potem ona przychodzi i robi "test białej rękawiczki" wygrywa ta, która miała czyściej i dostaje samo-sprzątającego robota i "szarfę odpowiedzialności" ^^ Powiem tak: program nawet fajny, rozumiem czemu to się może podobać...Bo pokazuje życie 'zwykłych' ludzi (wiadomo, że są to skrajne przypadki, przy których my czujemy się lepiej bo myślimy sobie wtedy, że kurczę, nie jestem wcale taki zły- są gorsi...) I to dotyczy też innych dziedzin jak np upadające restauracje u Pani Gessler, czy dzieci z piekła rodem w Superniani. Pokazywana jest jakaś skrajność,

piątek, 12 października 2012

Rozterki..

Mogę spędzić dziś cały dzień pod kołdrą i tylko oglądać seriale?! mogę? Tak mi się dzisiaj nic nie chcę, nie wyspałam się, jestem po nocce, a ktoś mi od rana napieprza wiertarką za ścianą. No kurna ile można wiercić?! Jak się nie wyśpię, to potem cały dzień chodzę do tyłu, a dzisiaj też nocka...W sumie mogłabym wstać, iść po cytrynę na stragan (bo nie mam) i po fajki do kiosku (bo ostatnia) to na pewno by mnie tak dotleniło i rozruszało, ale czy mi się chce? leżenie przy kaloryferze z laptopem jest dużo przyjemniejsze, a ta pogoda taka jakaś....No nie wiem, muszę to przemyśleć jeszcze :P

czwartek, 11 października 2012

Zatkany kibel

Dzisiaj w kinie zatkał się kibelek w męskim...Po spuszczeniu woda nie spływała tylko stała, już podchodziła do poziomu deski klozetowej... Co się okazało... Na dnie była SKARPETKA, a pod nią cała rolka papieru toaletowego. I tutaj rodzi się pytanie:
czy ktoś to zrobił specjalnie? 
a jeśli tak to czy użył skarpetki z nogi, czy przyszedł do kina z dodatkową skarpetką w kieszeni..
CZY
najpierw komuś wpadła rolka papieru, a że go przypyliło to użył swojej skarpetki (w wiadomym celu:) a potem wszedł do kina w jednej? :)
z tą zagadką zostawiam Was na noc :)) ja nie ogarniam... :P

środa, 10 października 2012

Pasje i zainteresowania :)

Czy kobieta pracująca może mieć jakieś pasje? Może, a nawet powinna bo inaczej by chyba zwariowała :)) Jeśli chodzi o moje pasje to do takich największych miłości można zaliczyć książki i paznokcie :)
 
Przy czym nie chodzi o tipsy, tylko o zwykłe paznokcie (wzorki, kolorki itd :)) Lubię to robić, bawić się kolorami, wymyślać nowe wzorki, próbować nowych sposobów zdobienia... Jest to również mój nałóg jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy :p